David Bisbal- Digale
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (30)
Tamtych smutnych, rozmarzonych
Oczu, które pokochałem
Zostawiłem ją, by zdobyć mrzonkę
I straciłem jej ślad
A teraz wiem, że to ona jest
Wszystkim tym, czego szukałem
A teraz jestem tu
Szukając jej od nowa
Już jej nie ma – odeszła
Może pan ją widział?
Niech jej pan powie, że zawsze ją uwielbiałem
I że nigdy jej nie zapomniałem
Że moje życie jest pustynią
I umieram z pragnienia
Niech jej pan powie też
Że tylko przy niej mogę oddychać
Gwiazdy nie błyszczą
Już nawet słońce mnie nie rozgrzewa
I jestem tu bardzo samotny
Nie wiem, dokąd odeszła
Proszę, niech pan jej powie
Było tyle chwil, w których ją kochałem
Że czuję jej pieszczoty
I jej zapach jest na mej skórze
Każdej nocy przytulałem ją do siebie
Okrywałem ją pocałunkami
I pośród tysiąca czułości
Doprowadzałem ją do szaleństwa
A teraz jestem tu
Szukając jej od nowa
Już jej nie ma – odeszła
Może pan ją widział?
Niech jej pan powie, że zawsze ją uwielbiałem
I że nigdy jej nie zapomniałem
Że moje życie jest pustynią
I umieram z pragnienia
Niech jej pan powie też
Że tylko przy niej mogę oddychać
Gwiazdy nie błyszczą
Już nawet słońce mnie nie rozgrzewa
I jestem tu bardzo samotny
Nie wiem, dokąd odeszła
Proszę, niech pan jej powie
Niech pan jej powie...
Jest bardzo romantyczna przypomina mi o miłości o której chce zapomnieć..!
piękna Juan Miguel zawsze przy niej płakał ;c
; ***